Bez kategorii, Moc dźwięku

O tym, jak odblokowałam za pomocą dźwięków wyższy potencjał libido …

Około 3 tygodnie temu zagrałam dość intensywny, skondensowany Koncert Relaksacyjny Dostrajający a po nim robiłam masaże dźwiękiem. Po jednym z nich mówię do jednej z osób, które skorzystały z tych dobrodziejstw tak: „Mam wrażenie, że odblokowało się libido. Nie zdziw się, gdyby tak miało być i bądź na to przygotowana.” Dziś rano telefon: ” Nie myliłaś się. Mam od trzech tygodni SEKS ŻYCIA.”

Użyłam gongu, kamertonów, mis, grzechotki, bębna i dzwonków. Użyłam też specjalnych pałeczek z drzewa różanego, których dźwięki świetnie działają na woreczek żółciowy i wątrobę. Odblokowałam za pomocą dźwięków pierwszą i drugą czakrę na poziomie psychosomatycznym, a ciało natychmiast przyjęło to odblokowanie i zaczęło się sobą cieszyć.

Nastąpiło odstresowanie na głębokim poziomie oraz odtraumatyzowanie pierwszej i drugiej czakry. Używałam mocnych wibracji, które znakomicie harmonizują traumy; TRAUMY – liczba mnoga; nie TRAUMĘ. Istnieją sposoby takiego aktywowania dźwięków, aby jednocześnie harmonizowały one pamięć po całych pakietach traum, a nie działały tylko dla pojedynczej traumy. Rozbiłam napięcia i dożywiłam te rejony ciała dźwiękami. Dotleniłam je. Pobudziliśmy ciało do produkcji NITRIC OXIDE, który nazywany jest „królem przepływu krwi.” (wow!!! dla Nitric Oxide)

A co to są czakry?

To, co w filozofii wschodniej nazywa się „czakrami,” w medycynie zachodniej funkcjonuje jako gruczoły dokrewne i sploty nerwowe. Mamy tu poszczególne narządy wewnętrzne wraz z ich biochemią i funkcjami fizjologicznymi oraz ich psychologią. Każdy narząd w ciele poza swą specyficzną funkcją fizyczną i fizjologiczną, specjalizuje się w przetwarzaniu również określonych emocji. Cała nasza historia zapisana jest w ciele. Wszystkie wydarzenia życiowe i związane z nimi emocje wraz z wszystkimi ich odcieniami, również sprzecznymi z sobą zapisują się w naszych ciałach na bardzo głębokich poziomach: na poziomie komórkowym, na poziomie tkanek, szczególnie tkanki łącznej, w powięziach, w mięsniach, w płynach w naszym organiźmie, czyli we krwi, limfie, śluzach oraz płynie mózgowo-rdzeniowym.

Dla przykładu, działając za pomocą dźwięków na pierwszą czakrę, działamy na: nadnercza, które wytwarzają adrenalinę; układ kostny i limfatyczny, paznokcie, odbytnicę, jelito grube, prostatę, krew, budowę komórek. Tu jest źródło naszej woli życia, poczucia siły i witalności. Tu rodzi się inicjatywa, odwaga, asertywność, niezależność, wolność, poczucie stabilności, bezpieczeństwa, zakorzenienie czyli brak oderwania od życia.

Dostrajając tę czakrę dostrajam jednocześnie wszystkie te elementy plus te, których nie nazwałam. Jest ich wiele więcej. Człowiek to złożony system ciał: fizycznego, emocjonalnego, mentalnego oraz innych ciał subtelnych.

Nieprawidłowe działanie tej czakry to: materializm (w znaczeniu: liczy się wyłącznie materia, pieniądze, itp), lęki finansowe, zaborczość, potrzeba ciągłej kontroli, potrzeba natychmiastowego zaspokajania pragnień, brak kontroli nad emocjami, perfekcjonizm, czepianie się siebie i innych; depresja, lęki, oderwanie od życia, apatia, chorowitość, brak siły przebicia, złość na swoje ciało. Ponadto: obstrukcja, choroby odbytu, jelita grubego, nadwaga, chorobliwa chudość, choroby układu kostnego, prostaty, krwi. Sporo tego. I dość złożone, jak widać.

Przy okazji zadziałałam na ośrodki w mózgu odpowiedzialne za te rejony ciała oraz za radość i brak napięcia. Zwiększyliśmy produkcje serotoniny, oksytocyny, dopaminy i … bum … jest SEKS ŻYCIA. Czyli radość, akceptacja siebie, akceptacja własnego ciała i radość z posiadania ciała, większa witalność, pozytywne, radosne nastawienie do życia, większa życzliwość do siebie i innych. Same plusy ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.