„Gdy grałaś na gongu, czułam się jak w tubie rezonansowej,” powiedziała Klientka po sesji. Grając dla niej, miałam wrażenie, że dźwięki tworzą wokół niej ochronny i uzdrawiający kokon. Otulały ją i pracowały mocno, harmonizując wszystko to, co było na tamtą chwilę do zharmonizowania.
„Byłam kieydś na sesji z gongiem, ale miałam wrażenie, że to było tylko takie uderzanie… Nie wiedziałam, że to może aż tak działać…” – dodała.
Odpowiednia gra na gongu depolaryzuje traumy, wycisza negatywne ścieżki neuronalne i wprowadza porządek i harmonię w naszym myśleniu, odczuwaniu siebie i rzeczywostoci wokól nas. Będąc zharmonziowanymi, poprawia się jakość życia. Dźwięki gongu mogą oczyścić i dotlenic krew, co wspomaga cały nasz organizm w zdrowym funkcjonowaniu. Takie działanie gongu obserwowałam w czasie dzisiejszej sesji. Mocno transformujące
